Artystyczna prowokacja przeciwko danym osobowym na serwerach społecznościowych

Włoski artysta i krytyk literacki stworzyli fałszywą stronę randkową, aby „unaocznić niebezpieczeństwo publikowania danych osobowych w Internecie”. W tym celu kradli 1 mln danych osobowych internautów z całego świata z serwisu Facebook. Artystów prawdopodobnie czeka proces, a strona jest niedostępna. – poinformował portal Computerworld.

Paolo Cirio, autor wideoinstalacji i artysta medialny oraz Alessandro Ludovico, krytyk oraz wydawca magazynu artystycznego Neural użyli dość skomplikowanego bota, przeznaczonego do kradzieży tożsamości i za jego pomocą przez kilka miesięcy ściągali informacje ze strony serwisu społecznościowego Facebook. Jak sami stwierdzili w oficjalnie opublikowanej informacji prasowej, ograniczyli się wyłącznie do danych osobowych i informacji dostępnych jako publiczne, nie włamywali się na konta prywatne użytkowników.
Korzystając ze ściągniętej bazy profili użytkowników Facebooka zawierających poza tożsamościami także informacje osobiste, zbudowali fałszywą stronę randkową, zawierającą 250 tys. profili kobiet i mężczyzn z całego świata z prawdziwymi danymi osobowymi i fotografiami użytymi bez zgody zainteresowanych. Strona o nazwie Lovely Faces, była dostępna publicznie jako bezpłatna, zaś samych „ogłaszających się” pogrupowano według sześciu kategorii znanych z innych serwisów randkowych jako m.in. „szukający okazji” „niedostępny”, „figlarna”, „zabawny” i „dominujący”.
Włoscy artyści przyznali, że ich działanie stanowi „kopalnię złota” dla złodziei tożsamości, ale stwierdzili przy okazji iż taką kopalnią są „wszystkie serwisy społecznościowe” szczególnie zaś Facebook. Sam zaś „projekt Face To Facebook” został stworzony, aby pokazać, że „gra z pojęciem tożsamości i randki pokazuje jak kruche są zabezpieczenia wirtualnej tożsamości na różnych platformach internetowych” – stwierdzili artyści.
Prowokacja artystyczna może ich jednak drogo kosztować. Jak poinformował Computerworld rzecznik Facebooka Barry Schnitt, portal rozważa ściganie Włochów za kradzież tożsamości użytkowników, zaś oni sami zgłosili serwisowi społecznościowemu kradzież danych osobowych. Zaniepokojeni są także eksperci bezpieczeństwa, zdaniem których sam projekt stanowi „doskonałe alibi dla złodziei tożsamości”, którzy mogą się w przyszłości powoływać na rzekome „działania artystyczne” zaś użycie bota do ściągania danych jest „ścigane prawem”. Obecnie serwis Lovely Faces jest niedostępny – prawdopodobnie na wniosek Facebooka.
Źródło: http://www.computerworld.com/…/scrapes_1M_Facebook_profiles_to_create_mock_dating_site